Posty

KIM JESTEM? A może JAKI JESTEM? co określa moją autentyczność i daje wolność

Obraz
KIM JESTEŚ? Weź kartkę i wypisz wszystkie odpowiedzi na to pytanie jakie przyjdą ci do głowy.
Co się na niej znalazło? Mogę napisać o sobie „Jestem… kobietą, matką, bankowcem, Polką, bałaganiarą…” Pytanie „kim jesteś?” oczekuje od nas określenia swojej tożsamości. Ale zazwyczaj tożsamość uzależniamy od swoich wyobrażeń, chciejstw i chęci przynależności. Odpowiedzi na to pytanie malują obraz, jaki w sobie nosimy, obraz samego siebie. Zazwyczaj w odpowiedziach odnosimy się do roli jaką pełnimy w życiu, do pracy, jaką wykonujemy, do swojego pochodzenia, stanu posiadania, pozycji społecznej, poglądów religijnych, politycznych itd. Bywa, że jest to również obraz tych, do których aspirujemy. Wtedy odpowiedź udzielona na pytanie „kim jesteś?” pokazuje, gdzie i do kogo chcemy przynależeć, upodabniać się, czyje i jakie wartości jesteśmy gotowi reprezentować w świecie.
Czy jest to nasza faktyczna tożsamość? Czy to wyjaśnia czym w swojej Istocie jesteśmy?
Ten niepokój popychający nas do określenia…

Jak nie stać się zagorzałym gorliwcem lub fanatykiem?

Obraz
Mamy w sobie Boga, to pierwsze źródło, z którego płynie każde istnienie i życie. Rodziców - również mamy w sobie. Póki szukasz matki, ojca, Boga na zewnątrz siebie, osłabiasz swoją moc. Stajesz się wtedy podatny na manipulacje, oszustwa, podążanie za iluzją.  Żaden Kościół i żadna Religia nie nie jest lepszym rodzicem od tego, którego masz. Mimo to wielu idzie do kościołów lub religii, jak do mamy lub taty, tworząc rzesze zagorzałych gorliwców i fanatyków. 
Do polityki też tę dynamikę można odnieść.
Małgorzata IRI Jakubowska MADARY AM www.madaryam.pl Warsztaty, Flesze, Konsultacje i ustawienia indywidualne

Uwarunkowania do bogactwa lub biedy

Obraz
Jaki mamy wpływ na to czy jesteśmy bogaci czy biedni, jeśli koleje losu potrafią zniweczyć najlepszy plan i zmieść w jednej chwili najlepiej prosperujący biznes? Anna Jantar śpiewała: „nic nie może przecież wiecznie trwać. Co zesłał los trzeba będzie stracić”. Fortuna – rzymska bogini - miała rządzić ludzkim szczęściem i nieszczęściem, jakbyśmy byli zdani na jej fanaberie. Tak też brzmi powiedzenie: „fortuna kołem się toczy”.
Ale czy aby na pewno Fortuna kołem się toczy?

Prawdziwy Bóg, ta ukryta, nieskończona siła, od której wszystko wzięło początek i która w każdej chwili utrzymuje nas w istnieniu, jest Bogiem obfitości. Wszystko, co zarzuca tej sile, że chce mniej, a nie więcej, że na przykład przedkłada ubóstwo ponad bogactwo we wszystkich jego możliwych formach, obwinia ją, że sama jest biedna, że chce, aby inni byli lub stali się biedni. Zarzuca tej sile, że my, kiedy staniemy się biedni, przekażemy jej coś, czego jej brakuje. Na przykład adorację, pochwałę, pokutę, cierpienie, a…

Łódka na złotej fali

Obraz
Miło przebywać i pracować w miejscu pełnym żywych kolorów  A teraz jest jeszcze barwniej. 
Od niedawna ściany ośrodka MADARY AM zdobi nowy nabytek: obraz Mai. 
Obraz powstał w czasie warsztatu VEDIC ART jaki poprowadziła Vedic Art Katarzyna Jaworska.



Czuję w nim powiew lata w słoneczny dzień, co pomaga w pochmurne dni - ale to nie jedyne odczucie i skojarzenie :)











VEDIC ART Wewnętrzna Transformacja Katarzyny Jaworskiej to warsztat, który pozwala na przeżywanie swoich emocji i wyrażenie tego co czuje ciało, ale bez analizy umysłu czy "terapeutyzowania się". To doświadczenie siebie i tych swoich miejsc, które odsłaniają się w kontakcie m.in. z linią, kolorem, fakturą, powierzchnią.

Zapraszam, Małgorzata IRI Jakubowska

Najbliższy warsztat: VEDIC ART Wewnętrzna Transformacja15 maja 2018 Gdynia



Kliknij w nazwę warsztatu lub obrazek i przejdź do wydarzenia na Facebook.











Ustawienia Systemowe-Rodowe to praca z UKRYTYMI DYNAMIKAMI

Obraz
Ustawienia Systemowe-Rodowe to praca z UKRYTYMI DYNAMIKAMI. I to najczęściej nieuświadomionymi, choć obecnymi w naszym życiu. To nimi kierujemy się podejmując swoje ważne decyzje życiowe. Decyzje, które możemy rozpoznać dopiero po skutkach: po sukcesach lub problemach w swoim życiu, po jego jakości, stanie zdrowia, związkach partnerskich, relacjach z innymi: w rodzinie, w pracy, z przyjaciółmi, po sytuacji zawodowej i materialnej. Dynamiki te są niejako naszym zapotrzebowaniem, które kierujemy do świata i ludzi, aby móc przeżywać konkretne sytuacje i emocje. W ukrytych dynamikach znajdziesz również to co skrzętnie wypierasz i odrzucasz, bo to wszystko nie tylko wraca ale z czasem wręcz napiera poprzez sytuacje i ludzi, z którymi masz kontakt: tych bliskich jak partner, dziecko, rodzic, teść ale i tych dalszych np. z kolegów z pracy, szkolny nauczyciel dziecka ale nawet tych przypadkowo spotkanych: sprzedawca w sklepie, urzędnik w okienku, współpasażer w autobusie. Ludzie się do ciebie…

Podzielone to osłabione. Jak mocno jesteś przywiązany do podziału na dobro i zło?

Obraz
Jesteśmy przywiązani do podziałów. Nosimy w sobie Pęknięcia, Podziały, Szczeliny lub Portale podtrzymywane przez kolejne Pokolenia, a bywa, że są obecne w Rodzie od tysięcy lat.  A to co obecne w Rodzie jest również obecne w nas samych. W naszym postrzeganiu siebie i traktowaniu samych siebie, w naszych doświadczeniach z rodzicami i krewnymi, w związkach, w pracy. Widzimy te podziały w naszych dzieciach.


Dla jednych dominujący może być podział na to co jest postrzegane jako "dobro" i "zło". Uznany za bardzo ważny i doprowadzony do skrajności powoduje, że Podział zaczyna żyć własnym życiem, dominować nad wszystkim, również nad ludźmi - ich wpływem, myślami, decyzyjnością, działaniem. W połączeniu z morderczym "zabić!" niszczy wszystko co wykracza poza narzucone zasady. Niszczyć i zabijać można racją, pogardą, dumą, osądem. A zabija się miłość, radość, emocjonalność dziecka, które wyrasta na "upośledzonego" w przeżywaniu własnych emocji dorosłego. …

MEDYTACJA, JOGA I KOBIECOŚĆ – CO MAJĄ ZE SOBĄ WSPÓLNEGO?

Obraz
Od kiedy zaczęłam swoją przygodę z buddyzmem zen i hatha-jogą (a było to, jeśli dobrze pamiętam, jakieś dziewięć lat temu – obecnie są nie tylko moją pasją, lecz także „działalnością zawodową”), wciąż obserwuję ten sam fenomen: na każdych zajęciach, na każdych warsztatach, zlotach czy zgrupowaniach tłumnie gromadzą się kobiety, a wśród nich czasem nieliczni przedstawiciele płci przeciwnej, tradycyjnie podejrzewani o, co najmniej, zniewieściałość. 
Do tego stopnia zaintrygował mnie ten fenomen, że z Gdańska wybrałam się do Katowic na konferencję poświęconą jodze, by wystąpić tam z referatem o tym właśnie zjawisku – licznym uczestnictwie w praktyce jogi kobiet, a wciąż sporadycznym mężczyzn (tak się składa, że moją pierwszą działalnością zawodową jest praca o charakterze akademickim). Głośno zadałam więc pytanie o przyczyny trendu, którego nie zna Daleki Wschód, gdzie zarówno joga, jak i medytacja buddyjska to domeny i kobiet, i mężczyzn, z przewagą tych drugich. Wówczas udzieliłam sobie…